czwartek, 2 listopada 2017

ULUBIEŃCY WRZEŚNIA: NEONAIL, MAKEUP REVOLUTION, MAYBELLINE, BODY SOUL WELLNESS.

ULUBIEŃCY WRZEŚNIA: NEONAIL, MAKEUP REVOLUTION, MAYBELLINE, BODY SOUL WELLNESS.

Dzisiaj pora na małe podsumowanie września i pokazanie produktów, które namiętnie używam od dłuższego czasu. Jeśli jesteście ciekawe, co tym razem uzyskało miano moich ulubieńców to koniecznie czytaj dalej.

niedziela, 29 października 2017

MAKEUP MENU | HALLOWEEN LOOK CZ.3 | CHESHIRE CAT

MAKEUP MENU | HALLOWEEN LOOK CZ.3 | CHESHIRE CAT

Przed nami kolejna odsłona makijażu Halloweenowego. Tym razem wzięłam na warsztat postać z powieści o Alicji z Krainy Czarów - Chesire Cat tzw. Kot-Dziwak. Bez zbędnego przedłużania zapraszam do obejrzenia makeupowej galerii.

środa, 25 października 2017

MAKEUP MENU | HALLOWEEN LOOK CZ.2 | SUGAR SKULL

MAKEUP MENU | HALLOWEEN LOOK CZ.2 | SUGAR SKULL

Od bardzo dawna chciałam stworzyć charakteryzację przedstawiającą Piękną Śmierć. Ten motyw bardzo mi się podoba. Podoba mi się estetyka takich makijaży, które personifikują Śmierć, jako coś pięknego, powabnego, niemalże eterycznego. Daleko tutaj od wizji gnijącego trupa. W dzisiejszym wpisie mam dla Was drugi halloweenowy makijaż i moją interpretację Sugar Skull. Dajcie koniecznie znać jak Wam się podoba.

sobota, 21 października 2017

MAKEUP MENU | HALLOWEEN LOOK CZ.1 | CREEPY CLOWN

MAKEUP MENU | HALLOWEEN LOOK CZ.1 | CREEPY CLOWN


Wielkimi krokami zbliża się Święto Duchów tzw. Halloween. Nie musisz być jego wyznawcą, czy fanem. Przyznaj jednak, że to dobry czas dla wszelkich makijażowych freaków. Można wykazać się w tym czasie wielką kreatywnością i artyzmem tworząc różnorakie straszne bądź mniej straszne, charakteryzacje. W tym roku sama nie mogłam sobie odpuścić takiej zabawy z makijażem i przygotowałam swoją własną propozycję Halloweenowego looku. Na pierwszy ogień idzie Klown. I nie jest on zakochany 😉

środa, 18 października 2017

NOWOŚCI KOSMETYCZNE SIERPNIA I WRZEŚNIA | PIERWSZY KONTAKT Z MAKEUP REVOLUTION, BLIŹNIACZE SIOSTRY ZESTAWU K☆LIPS Z LOVELY, ŚWIETNY KREM KOLORYZUJĄCY, GENIALNY PUDER I ZAPACH, KTÓRY POBUDZA ZMYSŁY.

NOWOŚCI KOSMETYCZNE SIERPNIA I WRZEŚNIA | PIERWSZY KONTAKT Z MAKEUP REVOLUTION, BLIŹNIACZE SIOSTRY ZESTAWU K☆LIPS Z LOVELY, ŚWIETNY KREM KOLORYZUJĄCY, GENIALNY PUDER I ZAPACH, KTÓRY POBUDZA ZMYSŁY.

Nastała pora na pokazanie Wam nowości kosmetycznych, które w ostatnim czasie nabyłam. Zrobię to już teraz, żeby później nie wyszedł mi z tej prezentacji tasiemiec. Jeśli ciekawi Was, co tym razem wpadło do mojego koszyka zakupowego, to wiecie, co robić. Klik, klik i przechodzisz dalej. 😊

niedziela, 8 października 2017

PROMOCJA -49/-55% ROSSMANN | PRZEGLĄD DROGERYJNYCH TUSZY DO RZĘS I EYELINERÓW | KTÓRE POLECAM? A OD KTÓRYCH RADZĘ TRZYMAĆ SIĘ Z DALEKA?

PROMOCJA -49/-55% ROSSMANN | PRZEGLĄD DROGERYJNYCH TUSZY DO RZĘS I EYELINERÓW | KTÓRE POLECAM? A OD KTÓRYCH RADZĘ TRZYMAĆ SIĘ Z DALEKA?

Już we wtorek startuje kolejna wielka promocja w sieci Drogerii Rossmann. I tym razem będziemy mogły kupić ulubione produkty do makijażu lub skusić się na przetestowanie nowości nawet z 55% rabatem. Chcecie poznać wszystkie szczegóły promocji? Albo ciekawi Was jaki tusz do rzęs i eyeliner warto kupić, a od których produktów polecam trzymać się z daleka? Odpowiedź znajdziecie w dalszej części wpisu.

środa, 4 października 2017

MAKEUP MENU: PANI JESIEŃ W BRĄZOWYCH BARWACH.

MAKEUP MENU: PANI JESIEŃ W BRĄZOWYCH BARWACH.

W ostatnim wpisie pokazałam Wam prześliczne, jesienne zdobienie paznokci, więc teraz przyszła pora na makijaż. Będzie to odsłona idealnie wpisująca się w klimat panujący za oknem. Moja propozycja pasuje zarówno do naszej złotej polskiej jesieni, jak i tej szarej, burej i ponurej. Brąz w końcu jest uniwersalnym kolorem, który wpisuje się w obie te scenerie. I pasuje do każdej kobiecej urody. Musisz koniecznie zobaczyć moją makijażową odsłonę jesieni, więc zapraszam Ciebie do kliknięcia dalej.

piątek, 29 września 2017

WYBORNY PUDDING OTULONY JESIENNYM SWETERKIEM. | MANICURE Z NEONAIL.

WYBORNY PUDDING OTULONY JESIENNYM SWETERKIEM. | MANICURE  Z NEONAIL.

Przyszła jesień. Powoli robi się coraz zimniej. Zmieniamy przez to garderobę na cieplejszą. W ruch idą płaszczyki, grubsze kurtki, skarpetki i oczywiście cieplutkie swetry i sweterki. Jednakże atmosferę ocieplić potrafią nie tylko ubrania. Dlatego dzisiaj czerpiąc inspirację z mody, chcę Wam pokazać mój najnowszy manicure z dość popularnym motywem sweterka tzw. Knitted Nails. Od dawna podoba mi się to zdobienie, ale dopiero teraz zdecydowałam się je odtworzyć. Jeśli jesteście ciekawe, co z tych moich prób wynikło, koniecznie zajrzyjcie dalej.

sobota, 23 września 2017

KILKA MOICH JESIENNYCH POSTANOWIEŃ Z ZAKRESU URODY I STYLU ŻYCIA. A JAKIE SĄ TWOJE?

KILKA MOICH JESIENNYCH POSTANOWIEŃ Z ZAKRESU URODY I STYLU ŻYCIA. A JAKIE SĄ TWOJE?

I mamy już jesień. Wraz z jej początkiem przygotowałam listę 13 postanowień, które mam zamiar sukcesywnie realizować. I w dzisiejszym poście pragnę się z Wami nimi podzielić. Głównie dotyczą one zabiegów pielęgnacyjnych i ogólnego dbania o ciało. Odpowiednia pielęgnacja skóry jesienią jest naprawdę istotna. Zregenerowana takimi zabiegami skóra będzie bardziej odporna i z pewnością pomoże jej to lepiej znieść zimową porę roku. Poza tymi zabiegami na liście znajdzie się kilka pozycji nie związanych z urodą, a z rozwojem osobistym i ogólnym stylem życia. Ciekawi? Zapraszam dalej. Tam zapoznacie się z moimi jesiennym planami.

1. Maseczki i peelingi.


Mam w swoich zapasach sporą ilość wszelakich maseczek, które od dłuższego czasu czekają na zużycie. Dlatego też w najbliższym czasie mam zamiar wyrobić w sobie nawyk ich stosowania. Najlepiej co dwa dni, na zmianę z peelingiem enzymatycznym. Jestem przekonana, że stosując te zabiegi regularnie moja cera mi za to podziękuje. I oczywiście też ciało, bo mam zamiar je regularnie peelingować.

2. Szczotkowanie na sucho i rolowanie ciała masażerem. 



Kolejnym zabiegiem, który chciałabym wprowadzić do swojej jesienno-zimowej pielęgnacji jest szczotkowanie ciała. Jest to po prostu masaż skóry dość szorstką szczotką, który wykonuje się na suchym ciele, przed prysznicem. Takie szczotkowanie idealnie wygładza ciało i usuwa martwy naskórek lepiej niż niejeden peeling. Poza tym pomaga pozbyć się z organizmu toksyn, poprawia krążenie i przepływ limfy, ujędrnia ciało, wspomaga walkę z cellulitem, czy też dodaje ciału zdrowego kolorytu. Dodatkowo taki masaż jest ogromnym relaksem, a szczotkowanie ciała przed porannym prysznicem pomoże nam się obudzić, rozgrzeje, doda energii na cały dzień. A zimniejszą porą roku ma to same plusy! Oprócz szczotkowania chcę wprowadzić także inną formę masażu przy pomocy rollera z wypustkami. Tutaj pragnę skupić się na masowaniu nóg. 

3. Balsamowanie ciała.



Nie jest to moja ulubiona czynność. Już kilkukrotnie wspominałam na blogu, że często zapominam posmarować ciało balsamem po kąpieli, a innym razem po prostu mnie się nie chce tego robić. Mam jednak zamiar to moje lenistwo pokonać i znaleźć przyjemność w oddawaniu się temu małemu rytuałowi pielęgnacyjnemu. Nie koniecznie codziennie, ale przynajmniej kilka razy w tygodniu. A jak nie balsamowaniu, to olejowaniu ciała olejkiem przy pomocy masującego urządzenia, które ostatnio zakupiłam w Rossmannie.

4. Pielęgnacja stóp.



Już jakiś czas temu przyznałam się Wam na łamach bloga (o TUTAJ), że traktuję swoje stopy po macoszemu. Postanowiłam to zmienić i w okresie jesienno-zimowym mam zamiar mocno o nie zadbać. Zainwestowałam już w bawełniane skarpetki rossmannowskiej marki For Your Beauty, by wzmocnić działanie kremu. Obecnie jestem na etapie szukania odpowiedniego kremu do stóp, więc będę wdzięczna za Wasze wszelkie sugestie.😉 Raz w tygodniu chcę także serwować moim stopom peeling i kąpiel w solach. 

5. Kuracje na włosy.



Ostatnio zauważyłam, że zaczęły mi mocniej niż do tej pory wypadać włosy. Nie wiem, czy jest to związane ze zmianą pogody, czy ma inne podłoże. Podejrzewam jednak, że to wina jesieni, bo rok temu miałam dokładnie ten sam problem. Mój mąż śmieje się ze mnie i mówi, że zmieniam już futro na zimowe 😁 Mnie to jednak nie bawi, a wręcz przeraża. Mam zamiar przynajmniej raz w tygodniu stosować oleje i możliwe, że zainwestuje w jakiś suplement diety wzmacniający włosy i paznokcie. 

6. Picie naparu/herbaty z Czystka.


Rok temu czystek był nieodłącznym elementem mojego jadłospisu. Wypijałam co najmniej dwie szklanki dziennie i chciałabym do tego nawyku powrócić, ponieważ czystek ma wiele właściwości zdrowotnych. Jest prawdziwym źródłem polifenoli, które są silnymi przeciwutleniaczami. To one odpowiadają za zwalczanie wolnych rodników, czyli związków mogących przyczyniać się do powstawania wielu poważnych chorób tj. nowotwory. Pelifenole podnoszą naszą odporność na choroby, zapobiegają staną zapalnym, chronią serce i naczynia krwionośne, obniżają poziom cholesterolu i działają antyalergicznie. Czystek jest też świetny, jeśli chodzi o zwalczanie infekcji górnych dróg oddechowych, bo ma działanie przeciwwirusowe i przeciwgrzybiczne. Poza tym łagodzi stany zapalne skóry, pomaga w zwalczaniu trądziku i przede wszystkim dodaje energii. To nie wszystkie jego cudowne właściwości, ale jak widzicie już po tych, które tu wymieniłam, że warto po niego sięgnąć. A przynajmniej w okresie jesienno-zimowym, by wzmocnić swoją odporność. Od siebie polecam taki napar! 

7. Zrzucić zbędne kilogramy.



Jeszcze Wam tego nie mówiłam, ale od czerwca walczę z nadwagą. W maju odwiedziłam dietetyka, który przygotował dla mnie indywidualną dietę, do której usilnie się stosuję. Jest to bardzo mozolny i długi proces, dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość i przede wszystkim wiarę, że warto. W końcu nie przytyłam w jeden dzień, więc w jeden dzień też nie zrzucę swojego balastu. Na przestrzeni trzech i pół miesięca udało mi się schudnąć ponad 10 kg z czego bardzo się cieszę. Ale jeszcze niemała droga przede mną, by dobić do mojej upragnionej wagi. Kolejny jadłospis nam już wykupiony, dlatego przez kolejne dwa miesiące będę działać dalej w tym temacie i mam nadzieję, że po tym okresie będę mogła pochwalić się nowymi wynikami. Może nawet pokuszę się o napisanie osobnego wpisu na temat mojej diety, o ile bylibyście tym zainteresowani. A tymczasem trzymajcie za mnie mocno kciuki! 😉

8. Ograniczenie spożywania cukru.



To kolejny element, który jeszcze bardziej chciałabym zredukować. Nie wiem jak Wy, ale mam tak, że wypiję herbatę bez cukru, ale nie wyobrażam sobie nie posłodzić kawy. Stąd chciałabym stopniowo dodawać mniejszą ilość cukru do mojego 'napoju bogów'. Obecnie słodzę 1,5 łyczeczki. A jeszcze kilka lat temu słodziłam 3! I to dosłownie wszystko tak "cukrzyłam". Chciałabym póki co spróbować wypijać kawę słodzoną tylko jedną.

9. Spacerować. Codziennie.


Jeżdżę dziennie na rowerze, ale oprócz tego chciałabym też codziennie wychodzić na spacery. Nie koniecznie bardzo długie. Chociaż 15 minut i nie dopuścić do przesiedzenia całego dnia w domu. Nawet wtedy, gdy pada.

10. Zmienić garderobę.



Muszę koniecznie zrobić przegląd mojej garderoby i przyszykować ubrania na jesień i zimę. A także realnie ocenić, czy potrzebuję czegoś nowego oprócz płaszcza, pary kaloszy i nowej torebki, o których napisałam Wam już przy okazji wpisu z jesienną wishlistą.

11. Nauka języka obcego.



Poważnie rozważam kurs języka niemieckiego, ponieważ pomimo, że mieszkam w DE nie mówię w tym języku. I nawet nie chodzi o to, że go nie umiem, bo jakieś podstawy pamiętam jeszcze z czasów szkolnych, ale mam blokadę językową. Więcej rozumiem niż potrafię powiedzieć. Znacie ten stan pustki w głowie, kiedy akurat musicie coś przekazać? Chciałabym pokonać tą blokadę i nie bać się używać obcego języka. Możliwe, że zapiszę się na kurs organizowany przez Polkę dla Polaków, gdzie nauczać będzie Niemiec. A w domu dodatkowo wrócę do lektury Beaty Pawlikowskiej "Blondynka na językach", która jest fajną opcją dla osób początkujących. Poza tym chciałabym skorzystać z Youtube i znaleźć jakiś dobry kanał, gdzie będę mogła jeszcze dodatkowo liznąć języka. Może znacie jakiś fajny kanał z nauką języka niemieckiego?

12. Przeczytać więcej książek.


W okresie jesiennym chciałabym przeczytać przynajmniej 10 książek. To takie moje prywatne wyzwanie, które chciałabym spełnić. I nie jest tak, że mało czytam, bo czytam codziennie. W większości Wasze blogi (a obserwuję ich dość sporo), przez co nie mam już tyle czasu na czytanie normalnych książek. Mam zamiar jednak przysiąść przykryta ciepłym kocykiem z gorącą herbatą w jednej ręce i z książką w drugiej, i w pełni zanurzyć się w opisywanej przez autorów historii. A moja lista czytelnicza z każdym dniem się powiększa, więc będę miała w czym wybierać. A co Ty aktualnie czytasz i możesz mi polecić? 😊

13. Założyć konto na Netflixie.



Chyba jestem już ostatnią osobą, która nie ma tam jeszcze konta. Nie ukrywam, że przyda mi się teraz platforma, gdzie legalnie będę mogła oddać się seansą filmowym i serialowym. A widzę, że mam spore zaległości kinomatograficzne, więc tej jesieni chcę te braki nadrobić. 😊

Tak wygląda moja lista celów na jesień. A jak wyglądają Twoje?

Pamiętajcie, że możecie mnie zaobserwować także w Social Mediach: Facebook, Instagram, Bloglovin, Makeuper, Dresscloud.


poniedziałek, 18 września 2017

ZESTAW MATOWYCH POMADEK W PŁYNIE Z KORESPONDUJĄCĄ KONTURÓWKĄ. | RIVAL DE LOOP "MATT COUTURE". | NIEMIECKI ODPOWIEDNIK K☆LIPS OD LOVELY + KONKURS.

ZESTAW MATOWYCH POMADEK W PŁYNIE Z KORESPONDUJĄCĄ KONTURÓWKĄ. | RIVAL DE LOOP "MATT COUTURE". | NIEMIECKI ODPOWIEDNIK K☆LIPS OD LOVELY + KONKURS.

Niedawno w Niemieckim Rossmannie pojawiła się edycja limitowana marki Rival de Loop, w której skład wchodził m.in. zestaw składający się z płynnej matowej pomadki i dobranej do niej kolorystycznie konturówki. Jak tylko zobaczyłam go w drogerii od razu skojarzył mi się z K☆Lipsami od Lovely. I nie bez powodu, ponieważ według mnie jest to dokładnie ten sam produkt ubrany w inną szatę graficzną, o czym możecie przekonać się w dalszej części wpisu. I dodatkowo mam dla Was mały konkurs, gdzie możecie zgarnąć trzy kolory tych pomadek. Także zapraszam! 

piątek, 15 września 2017

POMARZMY SOBIE NA JESIEŃ. | MOJA WISHLISTA.

POMARZMY SOBIE NA JESIEŃ. | MOJA WISHLISTA.

Jeszcze trochę ponad tydzień i zawita do nas ONA - kalendarzowa jesień. Jeszcze do niedawna nie lubiłam tej pory roku, a teraz o dziwo czekam na nią z utęsknieniem. I wraz z wejściem w nową porę roku kiełkują w mojej głowie nowe marzenia zakupowe. Będzie trochę kosmetyków, trochę więcej ubrań i gadżetów. Jeśli ciekawi Cię, co tym razem wylądowało na mojej liście chciejstw to koniecznie zajrzyj dalej.

wtorek, 12 września 2017

OBUDŹ SIĘ Z ORIGINS! | GINZING SPF 40, ENERGY-BOOSTING TINTED MOISTURIZER. | IDEALNY KREM KOLORYZUJĄCY NIE TYLKO NA LATO. CO W NIM LUBIĘ?

OBUDŹ SIĘ Z ORIGINS! | GINZING SPF 40, ENERGY-BOOSTING TINTED MOISTURIZER. | IDEALNY KREM KOLORYZUJĄCY NIE TYLKO NA LATO. CO W NIM LUBIĘ?



Tym razem chcę Wam opowiedzieć o moim absolutnym hicie wakacji, jakim jest krem koloryzujący marki Origins, Energy-Boosting z linii Ginzing. Co nieco zdradziłam już przy okazji ulubieńców, ale dzisiaj oddaję w Wasze ręce jego rozbudowaną recenzję. A za co go tak polubiłam zdradzam w dalszej części wpisu. 

środa, 6 września 2017

ULUBIEŃCY SIERPNIA: ARDELL LASHES, KAT VON D, RIVAL DE LOOP, ORIGINS, PERFECTA.

ULUBIEŃCY SIERPNIA: ARDELL LASHES, KAT VON D, RIVAL DE LOOP, ORIGINS, PERFECTA.

Tym razem wpis z ulubieńcami poprzedniego miesiąca pojawia się wcześniej niż zazwyczaj, a jest to spowodowane zaplanowanymi tematami, które pragnę poruszyć na blogu w późniejszym terminie. Stąd dzisiaj pragnę zaprosić Was do zapoznania się z moimi perełkami sierpnia. A właściwie moją złotą piątką produktów ostatnich tygodni wakacji. Koniecznie chodźcie je zobaczyć.

czwartek, 31 sierpnia 2017

NOWOŚCI KOSMETYCZNE CZERWCA I LIPCA | PREZENT ROCZNICOWY, NAJLEPSZY EYELINER NA ŚWIECIE, HIT DO STYLIZACJI BRWI, PĘDZLE OD JESSUP I INNE.

NOWOŚCI KOSMETYCZNE CZERWCA I LIPCA | PREZENT ROCZNICOWY, NAJLEPSZY EYELINER NA ŚWIECIE, HIT DO STYLIZACJI BRWI, PĘDZLE OD JESSUP I INNE.

Kolejny miesiąc powoli dobiega końca, dlatego przyszła pora na podsumowanie moich mniejszych i większych szaleństw zakupowych ostatnich dwóch miesięcy. Wiem, że bardzo lubicie posty z tej serii. Sama zresztą lubię czytać tego typu wpisy u innych blogerek, bo zawsze podpatrzę coś ciekawego. Jeśli macie tak samo, to zapraszam dalej na kosmetyczny haul zakupowy.

niedziela, 27 sierpnia 2017

TOO FACED - SWEET PEACH PALETTE | MOJA OPINIA, SWATCHE I PRZYKŁADOWY MAKIJAŻ

TOO FACED - SWEET PEACH PALETTE | MOJA OPINIA, SWATCHE I PRZYKŁADOWY MAKIJAŻ

Na paletę Sweet Peach od Too Faced zachorowałam odkąd tylko zobaczyłam ją po raz pierwszy w Social Mediach. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Ale czy od pierwszego użycia dalej w niej trwam? Jeśli zastanawiacie się nad kupnem i nie jesteście pewne, czy paleta jest warta swojej ceny, zapraszam do czytania dalej - post na pewno rozwieje Wasze wątpliwości!


poniedziałek, 21 sierpnia 2017

MAKEUP MENU: DZIEWCZYNA KAT VON D.

MAKEUP MENU: DZIEWCZYNA KAT VON D.

W ramach konkursu na Instagramie u Alamakotaa przygotowałam makijaż inspirowany Kat Von D. To była doskonała okazja do puszczenia wodzy wyobraźni i pobawienia się makijażem. W dalszej części wpisu możecie zobaczyć, co wynikło z tej mojej małej zabawy. Jak wyszło, to już zostawiam Wam do oceny. Ja bawiłam się przy tym świetnie i przy okazji poćwiczyłam przyklejanie sztucznych rzęs. 

czwartek, 17 sierpnia 2017

ULUBIEŃCY CZERWCA I LIPCA: TOO FACED, LOVELY, YOPE, MIYA COSMETICS, CZTERY PORY ROKU, ISANA, KALLOS, BIOVAX L'BIOTICA.

ULUBIEŃCY CZERWCA I LIPCA: TOO FACED, LOVELY, YOPE, MIYA COSMETICS, CZTERY PORY ROKU, ISANA, KALLOS, BIOVAX L'BIOTICA.

Lipiec już dawno za nami, a ja zdałam sobie sprawę, że ostatnich ulubieńców zakończyłam na maju. Stąd dzisiaj przychodzę do Was z kolejną dawką moich kosmetycznych odkryć. Troszkę się tego nazbierało, więc szybciutko nadrabiam zaległości i zapraszam Was do dalszej części wpisu.

niedziela, 13 sierpnia 2017

LAKIERY HYBRYDOWE IDEALNE NA LATO | JAKIE KOLORY WARTO NOSIĆ?

LAKIERY HYBRYDOWE IDEALNE NA LATO | JAKIE KOLORY WARTO NOSIĆ?

Jakiś czas temu zapowiedziałam wpis dotyczący kolorów hybryd idealnych na lato. Ostatnio znalazłam nieco czasu i w końcu przybywam z prezentacją moich faworytów w tym zakresie. Pod lupę wzięłam aż trzy marki lakierów hybrydowych, więc warto kliknąć dalej. Zapraszam na mały przegląd.

piątek, 4 sierpnia 2017

TROPIKALNE LATO Z ŻELAMI POD PRYSZNIC BALEA | JAMAICA, KUBA, A MOŻE BARBADOS ? A GDZIE TY SIĘ WYBIERASZ?

TROPIKALNE LATO Z ŻELAMI POD PRYSZNIC BALEA | JAMAICA, KUBA, A MOŻE BARBADOS ? A GDZIE TY SIĘ WYBIERASZ?

Podejrzewam, że większość z Was słyszała już o kosmetykach niemieckiej marki Balea, a zwłaszcza o ich żelach pod prysznic. Mają one rzesze fanek w Europie i w zasadzie nie specjalnie mnie to dziwi. Zapachy są przepyszne, a same żele są bardzo tanie i mają bajeczne opakowania. A już szczególnie te z edycji limitowanych. Jeśli macie okazję odwiedzić gdzieś drogerię DM to koniecznie zaopatrzcie się, w któryś z letnich zapachów. A najlepiej we wszystkie. Dalej zdradzę Wam, dlaczego warto to zrobić. 

czwartek, 27 lipca 2017

MAKEUP MENU: W OBJĘCIACH BRZOSKWINKI.

MAKEUP MENU: W OBJĘCIACH BRZOSKWINKI.

Witajcie w nowym cyklu na blogu. Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem wprowadzenia wpisów prezentujących moje makijaże. Jestem samoukiem w tym temacie i daleko mi do profesjonalnej wizażystki, ale może akurat moje wykonanie makeupów przypadnie Wam do gustu. Na pierwszy ogień mam Wam do pokazania makijaż oczu wykonany za pomocą brzoskwiniowej paletki od Too Faced. Koniecznie kliknijcie dalej.

czwartek, 20 lipca 2017

TROCHĘ MARZEŃ NA CIEPŁY CZAS. | MOJA LETNIA WISHLISTA.

TROCHĘ MARZEŃ NA CIEPŁY CZAS. | MOJA LETNIA WISHLISTA.

Marzenia. Chciejstwa. Plany. Te trzy słowa idealnie określają dzisiejszy wpis, gdzie pokazuję Wam moje letnie zakupowe aspiracje. Jeśli jesteście ciekawe, co tym razem chodzi mi po głowie, to zapraszam dalej.

środa, 5 lipca 2017

KOSMETYCZNE NOWOŚCI OSTATNICH TYGODNI | NIEGRZECZNE SIOSTRZYCZKI THEBALM, BRZOSKWINKA OD TOO FACED, ŁUPY Z WYPRZEDAŻY ASORTYMENTU ASTORA, ZIELONA HERBATKA YOPE I INNI.

KOSMETYCZNE NOWOŚCI OSTATNICH TYGODNI | NIEGRZECZNE SIOSTRZYCZKI THEBALM, BRZOSKWINKA OD TOO FACED, ŁUPY Z WYPRZEDAŻY ASORTYMENTU ASTORA, ZIELONA HERBATKA YOPE I INNI.

Dzisiejszy wpis to kolejny przegląd moich nowości kosmetycznych. Od poprzedniego tego typu postu, nazbierało mi się trochę dobroci, więc nastała pora na ich oficjalną premierę na blogu. Kto z Was jest ciekawy moich zakupów - niech czyta koniecznie dalej! 

niedziela, 18 czerwca 2017

SOCZYSTA IMPREZA NA BORA BORA | MANICURE W NEONOWYCH BARWACH.

SOCZYSTA IMPREZA NA BORA BORA  | MANICURE W NEONOWYCH BARWACH.

Hej kochani! Przyznaję bez bicia, że ostatnimi czasy strasznie mnie mało zarówno na blogu, jak i Instagramie. Mam ostatnio trochę rzeczy na głowie, ale mam nadzieję, że uda mnie się publikować nieco częściej. Dzisiaj przychodzę do Was z luźnym wpisem paznokciowym. Lato zbliża się wielkimi krokami, więc naszła mnie ochota na żywe, intensywne kolory na paznokciach. Manicure w takich barwach fantastycznie podkreśli opaleniznę i przede wszystkim doda energii do działania. To kto z Was wpada na soczyste party na Bora Bora? Koniecznie klikajcie dalej.

sobota, 3 czerwca 2017

ULUBIEŃCY KWIETNIA I MAJA: PALMOLIVE, NEONAIL, THE BALM, MISSLYN, RIVAL DE LOOP, ART DECO, INVISIBOBBLE, SIMPLY STRAIGHT.

ULUBIEŃCY KWIETNIA I MAJA: PALMOLIVE, NEONAIL, THE BALM, MISSLYN, RIVAL DE LOOP, ART DECO, INVISIBOBBLE, SIMPLY STRAIGHT.

Cześć pięknoty! Przyszedł czas na podsumowania na blogu i kolejny wpis z kosmetycznymi ulubieńcami. W kwietniu nie pokazywałam Wam moich odkryć kosmetycznych, dlatego dzisiaj zestawię perełki z ostatni dwóch miesięcy. Będzie coś z pielęgnacji, coś z kolorówki, coś paznokciowego i dwa włosowe gadżety, które ułatwiają życie i przy tym nie niszczą włosów. Zainteresowane? Zapraszam więc do dalszej części wpisu.

Copyright © 2016 Fasonati by Nati Strokosz , Blogger