poniedziałek, 17 kwietnia 2017

PROMOCJA -49% W ROSSMANNIE | JAK UZYSKAĆ RABAT -55%? | CO WARTO KUPIĆ? NA CO SAMA BYM SIĘ SKUSIŁA?


Hej dziewczyny! Już za chwilę rusza kolejna wielka promocja w Rossmannie (-49%) na kosmetyki kolorowe. Tym razem będzie ona przeprowadzana w inny sposób niż zwykle. Nie będzie bowiem podziału na kategorie: twarz, paznokcie i oczy, po tydzień na każdą. Promocja ma trwać od 20 do 28 kwietnia i w tym terminie można kupić całą kolorówkę z odpowiednim rabatem. Poza tym Rossmann wprowadza specjalną ofertę: -55% dla swoich klubowiczów. Obowiązuje ona przy zakupie m.in trzech produktów. Aby zapisać się do klubu Rossmann należy ściągnąć ich aplikację na telefon. Także mamy tym razem szansę na jeszcze większy upust. A w dalszej części wpisu znajdziecie kilka moich typów, na które warto zwrócić uwagę podczas tej wyprzedaży. Jeśli więc zastanawiacie się, co kupić podczas promocji w Rossmannie, to ten wpis jest dla Was idealną podpowiedzią.



1. Maybelline, SuperStay 24h

Świetny podkład. Idealny w okresie letnim. Mega trwały. Wytrzymuje na twarzy nawet w ekstremalnie wysokich temperaturach i nie spływa z potem. Zawdzięcza to formule wzbogaconej o krzemionkę, która silnie absorbuje sebum i wilgoć. Bardzo ładne kryje i matowi cerę, jednocześnie nie przesusza jej. To jeden z lepszych podkładów jakie miałam okazję stosować.

2. Bourjois, 123 Perfect CC Cream 

To dość kontrowersyjny produkt. Jedni go lubią, drudzy wręcz nienawidzą. Ja zaliczam się do grupy jego fanek. W mojej ocenie jest to bardzo przyjemny, lekki podkład, który ładnie wygładza i ujednolica cerę. Dobrze też ukrywa niedoskonałości. Nie podkreśla suchych skórek ani nie zapycha porów. Niestety trochę ciemnieje po nałożeniu na twarz, więc warto mieć to na uwadze podczas zakupów.

3. Nie we wszystkich Rossmannach są szafy Catrice. Jeśli jednak macie do nich dostęp to polecam zakup osławionego już płynnego korektora Liquid Camuflage. To naprawdę świetny korektor, który mocno kryje, ładnie wtapia się w skórę i co najważniejsze nie zbiera się w zmarszczkach pod oczami. A w ostatnim czasie pojawił się w sprzedaży trzeci, jaśniejszy odcień 05, więc wszystkie bladolice powinny być usatysfakcjonowane.

4. Maybelline, 2in1 Perfect Teint, Powder & Makeup 

Jeden z moich ulubionych pudrów. Można go stosować dwojako: nakładać na mokro jako podkład lub tradycyjnie na sucho, jako puder. Zapewnia jedwabisto-matujące wykończenie bez efektu maski. Pozostawia na twarzy prawie niewidoczną warstewkę pudru, przy czym doskonale kryje niedoskonałości. Na dodatek jest wydajny.



Do makijażu ust polecam szczególnie dwa produkty dostępne stacjonarnie wyłącznie w Rossmannie. Mam tutaj na myśli matowe pomadki w płynie - 1. K☆Lips od Lovely oraz 2. Wibo, Million Dollar Lips. Są to naprawdę świetne jakościowo pomadki w niskiej cenie, a podczas promocji dostaniecie je dosłownie za grosze. Od Lovely polecam szczególnie odcień 04 Neutral Beauty, który jest przepięknym, delikatnym nudziakiem. Z kolei Wibo może poszczycić się przepięknym brudnym różem o nr 1. Odsyłam Was do moich starszych wpisów, gdzie w zasadzie wyczerpałam już temat tych pomadek.


1. L'Oreal, Volum Million Lashes So Couture i Fatale

To zdecydowanie najlepsze maskary z jakimi miałam do czynienia. Efektownie wydłużają i pogrubiają rzęsy, nie sklejają ich, nie kruszą się, i co najważniejsze nie odbijają się na powiece i nie tworzą efektu owadzich nóżek. W regularnej cenie są dość drogie, więc warto pokusić się o ich zakup na promocji.

2. Maybelline, the Falsies Push up Drama, Waterproof

Push Up Drama fantastycznie podkręca i pogrubia moje rzęsy, które są z natury proste. Poza tym czerń tej maskary jest bardzo głęboka. Nie skleja rzęs, nie kruszy się ani nie odbija na powiece. Polecam formułę wodoodporną, ponieważ o zwykłej krąży dużo negatywnych komentarzy. 

3. L'Oreal, Super Liner Perfect Slim

Poraz kolejny powtórzę się, ale jest to najlepszy drogeryjny eyeliner w pisaku, jaki do tej pory miałam. To mój zdecydowany ulubieniec i KWC w tej kategorii. Jest bardzo wydajny i spokojnie wystarcza na kilka miesięcy stosowania. Poza tym jest łatwy w obsłudze, mega trwały i bardzo dobrze napigmentowany. Ma odcień bardzo głębokiej, intensywnej czerni. Nie rozmazuje się, nie odbija na powiece ani nie blednie w ciągu dnia. Nie zastanawiajcie się, tylko ładujcie go do koszyka zakupowego.

4. Maybelline, Color Tattoo, 91 Cream de Rose, matowy cień do oczu

Bardzo dobry, matowy cień do oczu, który głównie stosuję jako bazę pod inne cienie. Zamknięty jest w niewielkim szklanym słoiczku, który w mojej ocenie dodaje mu ekskluzywności. Cień jest nie do zdarcia, łatwo się go aplikuje i rozciera. Na dodatek jest produktem bardzo wydajnym. 

5. Astor, Perfect Stay 24h Eyeshadow and Liner, 100 Creamy Taupe

Polecam szczególnie odcień 100 Creamy Taupe (jasny brąz ze złotymi drobinkami), który prezentuje się na oczach po prostu obłędnie. Kredka jest przyjemna w obsłudze: łatwo i jednocześnie szybko można zaaplikować cień, gdyż jest idealnie miękka i sprawnie sunie po powiece. Ładnie kryje, nie ściera się, nie blednie w ciągu dnia i nie roluje się.

Niestety sama nie załapię się na tą obniżkę. Do Polski przyjeżdżam dopiero w połowie maja. Ale co sama bym kupiła podczas tej promocji?


1. Wibo, Banana Loose Powder
2. Wibo, Rice Powder
3. Wibo, Ecstasy, róż do policzków
4. Lovely, brązer czekoladka

Bardzo ciekawią mnie te nowości od Wibo i Lovely, więc pewnie skusiłabym się na ich zakup podczas promocji. Szczególnie pudry Wibo chodzą mi po głowie odkąd zobaczyłam je w Social Mediach.

I to w sumie wszystkie moje drogeryjne zachcianki makijażowe. Więcej produktów na tą chwilę nie potrzebuję. Po przyjeździe do Polski nie wykluczam takiego zakupu, ale w pierwszej kolejności stoi u mnie kupno palety Sweet Peach od Too Faced.

A Wy będziecie szalały podczas nadchodzącej promocji, czy ją odpuszczacie? Dajcie koniecznie znać, na co się skusicie.

I pamiętajcie o konkursie na moim Instagramie @fasonati Zapraszam do udziału 😊



Buziaki 😘, 
Nati 


12 komentarzy:

  1. Też lubię te maskary. Poza tym color tatoo to moje wielkie odkrycie, jest to super baza pod cienie. Catrice jest w Rossmannie?

    OdpowiedzUsuń
  2. SZczerze to odradzam Ci te czekoladki z wibo... podobno są bardzo ciepłe - oba kolory - i łatwo się nimi skrzywdzić :c

    http://hiii-sunshine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zamierzam zrobić zakupy w internetowym Rossmannie, na spokojnie, bez tłumów i z pewnością, że kupię nowy kosmetyk ;) a planuję kupić na pewno zestaw do stylizacji brwi, czy coś jeszcze to się okaże;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta czekoladka z Lovely nie kusi :) Jak uda mi się ją dostać to wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z pomadek na pewno nic nie kupuję, mam ich nadmiar ;)
    Ale jakiś podkład , czy tusz z Loreal'a który pokazałaś to owszem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie na szczęście szał omija. Nie mam zamiaru nic kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Do Rossmanna mam trochę żal, że przed promocją zawyża swoje ceny. :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana online też chyba będzie ta promocja, możesz sobie zamówić paczuszkę do Polski, a jak przyjedziesz na urlop to ją odebrać :) ja tam zrobię, bo w Polsce też będę dopiero pod koniec maja.

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja sobie może kupię taką pomadkę nudziaka, ten fioletowy tusz i jakiś puder w kamieniu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Te -55 % z karta Rossmann jest przy zakupie trzech RÓŻNYCH produktów a nie min.trzech . Dziewczyny na ulotce jest wyraźnie napisane. Czytajcie zakupie zrozumieniem bo to jest duża różnica ! A później będzie tylko zdziwienie czemu na kasie się nie odbiło 55 % tylko 49 % .

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja planuje rozwazne i spokojne zakupy. Na tych promocjach zawsze robię zapas ulubionych tuszy L'Oreal.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chwilowo nie planuję zakupów, chociaż z każdej strony coś kusi i nęci ;-))

    OdpowiedzUsuń

Uwaga!

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem lub w komentarzu na Instagramie. Będzie nam łatwiej i przyjemniej przeprowadzić dialog.

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :-)

Pozdrawiam serdecznie,
Natalia

Copyright © 2016 Fasonati by Nati Strokosz , Blogger