16 kwietnia 2018

CO TYM RAZEM CHODZI MI PO GŁOWIE? | WIOSENNA WISHLISTA I ZAGWOZDKA PRZED 30



I już jest moja ukochana pora roku - wiosna. Wszystko budzi się do życia, świat staje się jakby piękniejszy i rodzą się w mojej głowie nowe cele i marzenia. Część z moich materialnych chciejstw i kilka wiosennych celów pokażę Wam dzisiaj na blogu. To jak? Gotowi na wiosenną wishlistę? 


Na wstępie dodam, że przed publikacją tego wpisu część rzeczy udało mi się z tej listy wykreślić. Będą one zaznaczone takim ptaszkiem "✔".

Zacznę od kosmetyków. O dziwo nie ma ich wcale dużo, co na blogerkę kosmetyczną jest dziwne, ale doszłam do wniosku, że na razie niczego więcej w tym temacie nie potrzebuję. I co może być ogromnym zdziwieniem - wśród moich kosmetycznych chciejstw nie ma żadnej palety cieni (!).


1. Milani, Baked Blush, Luminosa
Bardzo spodobał mi się ten róż do policzków od Milani. Jeszcze nigdy nie miałam styczności z tą marką, więc chętnie przetestowałabym ten wypiekany róż o bajecznym kolorze. Co prawda mam kilka róży w swojej kosmetyczce, ale od dłuższego już czasu wzdycham do Luminosa.
 
2. Gucci, Envy Me, woda toaletowa 
Zatęskniłam do swojego ukochanego zapachu młodzieńczych lat. Miałam zamiar kupić tą wodę toaletową podczas ostatniego pobytu w Polsce, ale okazuje się, że nie jest już dostępna w Perfumeriach. A szkoda, bo to śliczny, mega kobiecy zapach. Pozostaje mi go zamówić przez niemiecką drogerię internetową. Tam na szczęście jest do dostania.  

3. Kat Von D, Tattoo Liner, Trooper ✔
Najlepszy eyeliner ever! Zaczyna mi się powoli wypisywać po ponad pół roku używania, więc to mój must have zakupowy na wiosnę. Nie wyobrażam już sobie makijażu bez Tattoo linera od Kaśki.   

4. Maybelline, Super Stay Matte Ink, 20 Pioneer ✔
Podobno jest to bardzo trwała matowa pomadka, która przetrwa w nienaruszonym stanie cały dzień. Nie straszne jej tłuste jedzenie i picie, a kolor nr 20 Pioneer to przepiękna czerwień o niebieskich tonach, więc będzie optycznie wybielała zęby. Po prostu chcę! Takich czerwieni szukam i mam zamiar przekonać się, czy faktycznie jest tak dobra, jak głosi beauty sfera.

5. Benefit, Hoola, brązer
Powoli denkuje już swój brązer z Kobo i będę musiała rozejrzeć się za jego następcą. Myślę, że tym razem zainwestuję w popularny brązer Benefitu. I tak sobie później z nim na twarzy pohuulam. 😉 Ale raczej kupię miniaturkę, bo nie wiem, która Hoola będzie dla mnie właściwym wyborem. Boję się, że wersja Light może być za jasna, albo klasyczna za ciemna. Także mam dylemat.  

To teraz czas na ubrania i dodatki. W tym temacie będzie o wiele więcej szaleństw.


1. Ramoneska
Ponadczasowy klasyk. Oczywiście w czarnym kolorze. Taka ramoneska dodaje pazura każdej stylizacji. I pasuje właściwie do wszystkiego. Mam co prawda jedną, ale teraz zależy mi na modelu z kołnierzem.

2. Buty sportowe ✔
Niestety muszę pożegnać moje stare adidasy z Pumy. Już tyle ze sobą przeszliśmy przez te prawie 3,5 roku, że chyba najwyższa pora kupić nowy model. Pod warunkiem, że znajdę jakieś fajne.

3. Sneakersy białe z haftem
Warto w swojej szafce z butami mieć także białe buty sportowe. To także klasyk pasujący do wszystkiego. Co prawda łączy mnie z tym kolorem obuwia relacja love-hate, ponieważ są trudne pod względem utrzymania w czystości. Jednak są warte tej niedogodności. A ostatnio bardzo spodobały mi się Sneakersy z Deichmanna z kolekcji MARGARET z kwiatowym motywem. Piękne!

4. Rozkloszowana spódniczka
Przydałaby mi się taka spódniczka na cieplejsze dni. Ale klasyczna czarna. Łatwo stworzyć z jej pomocą elegancki look. Wystarczy dobrać do niej koszulkę i buty i można wychodzić z domu. 

5. Bawełniane koszulki
Nie będę ukrywała, że przyda mi się kilka nowych T-Shirtów. A bawełniane są jak dla mnie najlepsze. 

6. Boyfriend jeans
Ten model spodni chodzi za mną od dawna, ale jakoś zawsze było nam nie po drodze. Tym razem tego zakupu nie zepchnę na boczny tor. Tylko że tym razem dodatkowym elementem tych spodni będą dziury. W końcu ostatnio spodnie z dziurami to hit.

7. Jeansowe rybaczki
Będzie robiło się już coraz cieplej, dlatego muszę kupić jakieś krótsze spodnie. Zwłaszcza, że sporo schudłam i te, które obecnie mam w szafie są mi za duże. Zależy mi na ładnym, jasnym odcieniu jeansu.

8. Sukienka
Bardzo chciałabym znaleźć ładną, zwiewną sukienkę na okres wiosenno-letni. Ostatnio wpadła mi w oko sukienka z grafiki, którą znajdziecie w sklepue Kasi Tusk. Niestety nie należy do najtańszych. Ale jest śliczna. Chciałabym znaleźć sukienkę w tym stylu.

9. Torebka ✔
Torebek nigdy za wiele... a takiej w czerwonym kolorze jeszcze nie mam w swoich "zbiorach". Zależy mi na małej i poręcznej. Ta z Orsay spełnia w pełni moje wymagania.

10. Lilou, Kolczyki koła z nieskończonością
Dalej, niezmiennie mam chrapkę na te piękności od Lilou. Są mega kobiece i będą pasować do wielu stylizacji.

11. Okulary przeciwsłoneczne 
Połamały mi się stare i jestem zmuszona do zakupu nowych okularów. Mam nadzieję, że znajdę jakiś fajny model stacjonarnie. Bardzo podobają mi się te z lustrzanymi szkłami. 


Soczewki kontaktowe
Ostatnio wróciłam do noszenia jednodniowych szkieł kontaktowych i przypomniałam sobie, jakie to fajne uczucie nie musieć zakładać okularów. Niestety mój zapas za chwilę się skończy, więc chcę kupić kolejne opakowania soczewek. Zwłaszcza, że robi się coraz cieplej i chciałabym coś widzieć zza okularów przeciwsłonecznych. Krótkowidze zrozumieją o co mi chodzi 😉

Nie ma, no po prostu nie ma żadnej Wishlisty bez książek! Cóż poradzę na to, że kocham czytać? A co tym razem chciałabym przeczytać?


Katarzyna Berenika Miszczuk, Przesilenie
Jakoś w maju do sprzedaży trafi czwarta i ostatnia część przygód Gosławy Brzózki i jej zmagań ze Słowiańskimi bogami. W tym wpisie znajdziecie powody, dla których warto sięgnąć po tą serię książek. Oczywiście pod warunkiem, że lubicie powieści fantastyczne z tłem romantycznym. Na dodatek powieść jest humorystyczna, a ja bardzo lubię poczucie humoru autorki. Ja już się nie mogę doczekać i zacieram rączki na tą lekturę. 


Jo Nesbo, Macbeth
Po prostu kocham faceta! Uwielbiam jego powieści, a serię kryminalną z Komisarzem Holem wręcz ubóstwiam. A teraz Nesbo napisał swoją interpretację Makbeta! Dla mnie to pozycja obowiązkowa jako wiernej fanki tego skandynawskiego pisarza.


Monstera 
Ta przepiękna roślinka musi, po prostu musi znaleźć się w moim mieszkaniu. Już nawet mam dla niej zarezerwowane miejsce, więc mam nadzieję, że uda mi się zdobyć jakiś dorodny okaz. Mam tylko nadzieję, że jej nie zabiję, bo nawet aloes nie ma ze mną lekko 😂


Tatuaż 
A to już kwestia do bardzo poważnego rozważenia. Nie wiem czy mam jakieś odchyły w związku z ostatnim rokiem przed 30, ale zapragnęłam zaszaleć i zrobić sobie jakiś tatuaż. Do tej pory podobały mi się tatuaże u kogoś, ale sama nie miałam odwagi na ten krok. Mam niski pułap bólu 😉 W sumie to nadal nie wiem czy się odważę, ale poważnie myślę nad tym krokiem. Co do samego tatuażu to mam kilka pomysłów, ale i to muszę sobie dokładnie przemyśleć. W końcu to nie henna, że za kilka dni zniknie z ciała. A jaki Ty masz stosunek do tatuażu? Zrobiłabyś sobie, czy nawet o tym nie myślisz?

To tyle, albo aż tyle. Tak wygląda moja wiosenna lista życzeń. A co znajduje się na Twojej? I która z pokazanych rzeczy mogłaby być Twoim wiosennym must have?
_______
Zapraszam też na mój Instagram @fasonati 




16 komentarzy:

  1. W jakim miejscu planujesz tatuaż? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o nadgarstku albo wewnętrznej stronie ramienia :D

      Usuń
  2. Czarna ramoneska...uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna wishlista, zwlaszcza kosmetyczna :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa lista, nawet bardzo! :) co do tatuazu hm... mam podobnie jak Ty - bardzo podobaja mi sie u kogos, a sama nie wiem czy bym sie odwazyla.. :)
    Musze tez zdobyc te ksiazke! <3
    Dobrego tygodnia! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana. Wzajemnie udanego tygodnia :) Co do bólu to możliwe, że strach ma większe oczy i zrobienie tatuażu okaże się mniej bolesne niż myślimy ;)

      Usuń
  5. Ja już zamówilam Przesilenie w przedsprzedaży na empiku. A tatuaż mam taki z piórkiem tylko zamiast słów pierwszą literę imion moim coreczek

    OdpowiedzUsuń
  6. Przydają mi się nowe spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne rzeczy chodza Ci po glowie :) Ja nosze sie od ponad roku z tatuazem, ale nigdy nie mam wystarczajaco czasu ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. super pomysł na liste, też muszę sobie taką zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wishlista:) Ja również marze o tatuażu

    OdpowiedzUsuń

Uwaga!

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem lub w komentarzu na Instagramie. Będzie nam łatwiej i przyjemniej przeprowadzić dialog.

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :-)

Pozdrawiam serdecznie,
Natalia

Copyright © 2016 Fasonati by Nati Strokosz , Blogger